niedziela, września 23, 2012

 
nigdy nie sądziłam, że to napiszę: tęsknię za indiami. za czym? 
za intensywnością: koloru, smrodu, zapachu (kwiatowy targ), żaru słońca, smaku. 
wybrałam zdjęcia z mojej miesięcznej wyprawy z 2011, następna dopiero w 2013,
niestety – – – i never thought i would say it: i missed india. what do i miss? 
for the intensity of: colour, stink, smell (flower market), sun, taste. 
i pick up some of my photos from my monthly journey in 2011, 
next one in 2013,  unfortunately

sobota, września 22, 2012


wieczór z cezarym, i wiele atrakcji
– – – one evening with cezary and a lot of attractions
 stwory, które chronią chan-young przed filarem
– – – i met creatures who protect chan-young from the pillar
dzięki maxowi byliśmy na bieżąco z wydarzeniami w mieście. 
u góry cezary w odbiciu pracy slavs and tatars – – – thanks max we were 
updated about events in town. cezary in reflection of slavs and tatars work
pokaz nowego teledysku cezarego i emilii, gwiazdy
pewnego spontanicznego performancu – – – in the end of evening we saw 
new cezary and emilia's video
by the way, emilia, become a star of one spontaneous performance
dziękuję raz jeszcze – – – thank u guys

piątek, września 21, 2012


jestem sentymentalna, drobne gesty, prezenciki zdobywają moje serce.
pocztówka z libanu z omarem sharifem też. asiu dziękuję. 
– – – i am sentimental, small gestures and gifts become very important for me. 
postcard with omar sharif too. thank you asia :) 


czwartek, września 20, 2012


wycieczka do berlina połączona została z ważnym dla mnie wydarzeniem.
moje rysunki i akwarele, po raz pierwszy, były częścią prezentacji g a l e r i i   s t a r t e r
na targach preview berlin (art fair). musiałam tam być :-)
moje prace wisiały w towarzystwie agnieszki grodzińskiej,
bownika i michała grochowiaka. – – – the main and the most important reason 
for visiting berlin was preview berlin (art fair). my drawings and watecolours took 
a part of starter gallery show at art fair, for the first time! i had to be there too :) 
my works had wonderful companionship: agnieszka grodzinska, 
bownik and michal grochowiak.
było dużo pracy, ale było super. był czas na tańce. tu marika :)
– – – we had a lot of things to do but we had fun. 
even time to dance, here marika
a tu honzy (małemu karłowi) coś nie smakowało ;) 
– – – and here, dissatisfied, little dwarf, honza
rodzinna fotka: marika, łukasz i honza 
– – – family photo: marika, lukasz and honza
 
goście eva and adele  – – – our guests eva and adele

a tutaj, proszę, agnieszka grodzińska na tle swoich pięknych prac 
– – – and here we have agnieszka grodzińska and her works on the art fair


środa, września 19, 2012

przez kilka dni, więcej niż zwykle
– – – for a few days, more than normally


w mieszkaniu Evy przywitały mnie stwory. 
wychodziły z róźnych zakamarów. zobaczcie je 
– – – w e l c o m e   h o m e   
said to me some creatures in eva's apartment. let them see 



poduszkowe potwory – – – pillow monsters
w miłym mieszkaniu, z miłymi stworzeniami, było miło
– – – in nice place, with nice puppet had to be nice

wtorek, września 18, 2012


„tak już jest: mówimy 
W I T A J  i  Ż E G N A J - jednocześnie”
wróciłam
– – – –
”the way it is: we say
w e l c o m e  and  g o o d - b y e  - at the same time”
I am back

środa, września 05, 2012

nie poddam się
będę ciąć
– – –
i don't give up
i will cut
be afraid
dear board

czwartek, sierpnia 30, 2012

codziennie łypie na mnie
jednym okiem
– – –
it looks at me with one eye
everyday